Zastanawiasz się czasem: Co robić? Czego nie robić? Czy to co robisz jest dobre? Czy to jest „to”? Czym się kierujesz w działaniu? 

Mi te pytania towarzyszą od jakiegoś czasu, a poniższe zdanie, zdaje się doskonale mnie w tym prowadzić 

Nie ma potrzeby znać odpowiedzi na wszystkie pytania – fakt! 

A gdyby tak pójść za tym zdaniem – Rób to co robisz, ale kierując się miłością, nie strachem!

Czy to coś zmienia? Być może dziś jest dobry czas, by zobaczyć jakie emocje stoją za naszymi pytaniami, wątpliwościami?

Zostaw komentarz...