Mistrzowska gra pozorów! Dlaczego nie chcemy odkryć, kim jesteśmy?

Wyobrażam sobie, że stoję po środku bezkresnej przestrzeni. Nie stoję sama, otaczają mnie ludzie, wszyscy których kiedykokwiek miałam okazję poznać. Ogromna ilość osób. Moja rodzina, znajomi bliżsi, dalsi, osoby, które znam z widzenia, z którymi kiedyś rozmawiałam, lub w ogóle nie miałam ku temu okazji. Jestem. Powoli kręcę się w koło i widzę ich wszystkich razem, patrzę też na każdego z osobna.

O jednych wiem więcej, o innych mniej. Ale łączy ich pewna wspólna cecha, są mistrzami stwarzania pozorów, robienia dobrego wrażenia. Są wirtuozami gry aktorskiej, udawania, o niektórych można by powiedzieć, że majstersztyk fałszu i obłudy.

Czy to jakaś straszna wizja, obłąkanego człowieka? Sądzę, że to codzienność nas wszystkich. Czytaj dalej Mistrzowska gra pozorów! Dlaczego nie chcemy odkryć, kim jesteśmy?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Kobieta, istota niepoczytalna

Godzina 23:00. Ja jestem w szoku… nie mogę wyjść z podziwu, co do zmienności moich emocji.

W tej chwili, jestem pełna radości, energii. Taki super extra power, radość życia na najwyższym poziomie, wręcz obłędna.

Przez poprzednią niespełna godzinę, płakałam bez opamiętania… oj dawno tak nie płakałam. Oczy czerwone, łzy na twarzy, na ubraniu, wszędzie. Widok iście tragiczny. Dobrze, że miałam w zasięgu troskliwe ramię mojego towarzysza życia. Czytaj dalej Kobieta, istota niepoczytalna

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Podarować sobie kwiaty… Dbasz o siebie i swoje potrzeby?

Pytanie, które towarzyszy mi od niepamiętnych czasów. Budzi się we mnie,  przy okazji pojawienia się potrzeby posiadania, czy zdobywania, nie tylko rzeczy ale również uwagi, zainteresowania…

Czy ja na to, czy tamto zasługuję? Czy to mi się należy?

Przykładowo kiedy chcę kupić, coś dla siebie… za każdym razem biję się z myślami, czy powinnam to mieć, nie z racji braku środków finansowych, a wewnętrznych rozterek. Dotychczas wydawało mi się, że wynika to z takiej nabytej oszczędności, wpojonej konieczności kalkulowania i dbania, aby pieniądze nie były wydawane na marne. Było to uciążliwe, bo każdorazowo wywoływało we mnie niepokój i dyskomfort. Często rezygnowałam z celu, przykładowego zakupu… żeby dać spokój i porzucić ten wewnętrzny młyn, z którym nie chciałam się zmierzyć. Czytaj dalej Podarować sobie kwiaty… Dbasz o siebie i swoje potrzeby?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Jesteś piękniejsza niż myślisz!

Jestem w salonie fryzjerskim, umówiona na obcinanie włosów. Pani myje mi głowę, zaskoczona pyta, czy to moje naturalne włosy? Mówię, że TAK. Pani pyta kiedy ostatnio je farbowałam. Szczerze odpowiadam: NIGDY. Kobietka nie umiała ukryć zdumienia na twarzy. Jestem pewna, że ma inne podejście do tematu, bo jej włosy były koloru super jasny blond, a końce były różowe.

Idę do drugiej Pani, rozczesuje mi włosy i pyta o to samo, co pierwsza. Odpowiedź podobna. Nigdy nie farbowałam włosów, ani trochę i ani razu. Kobietka zachwala, że umie robić takie ‚ombre’ (taki ze mnie laik, że w pierwszym momencie nie wiedziałam co to), że wyglądają jak naturalne włosy. Pani dalej dopytuje jak to możliwe, bo ona naturalne włosy widuje u obcinanych, czy czesanych dzieci, a nie dorosłych kobiet. Czytaj dalej Jesteś piękniejsza niż myślisz!

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Mistrzyni negatywnych interpretacji

Moim, może nie drugim imieniem, a którymś z kolei powinno być
Magdalena, jakaś, jakaś,… , negatywna interpretacja, ….

Dziś rozmawiając o planach na popołudnie, a w planach kolejne podejście do zakupu weselnej sukienki, był mały wewnętrzny zgrzyt. To, że mimo prób, mimo zmian, ciągle zdarza mi się, choć na szczęście coraz rzadziej, patrzeć na ludzi nie przez różowe okulary, ale takie szaro-bure, brudne, zakurzone, takie negatywne. Czytaj dalej Mistrzyni negatywnych interpretacji

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Blisko siebie, a jednak obcy…

Jestem jeszcze w emocjach, wstrząśnięta, pełna współczucia.

Mieliśmy odwiedziny dalszego znajomego, bardzo sympatyczny, serdeczny i pomocny człowiek. Emanuje od niego spokój. Zaczęliśmy rozmawiać o dzieciach, bo temat niemal sam się wciskał na kolana. Podczas krótkiej rozmowy, podzielił się z nami czymś, o czym nie mieliśmy pojęcia. Wiemy, że ma dwoje dzieci, ale o tym, że miał trzecie nie wiedzieliśmy. Czytaj dalej Blisko siebie, a jednak obcy…

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Ocenianie… coś co przychodzi nam z ogromną łatwością.


Mamy tendencję do bardzo łatwego wystawiania opinii i ocen o innych ludziach. O ludziach, których tak naprawdę nie znamy, nie wiemy co dzieje się w ich życiu, czemu dokonują takich a nie innych wyborów.

Tak naprawdę aby mieć prawo do oceniania musielibyśmy być tą osobą, którą oceniamy, przeżyć to co ona, czuć to co ona, znać jej przeszłość, problemy, radości i wszystko co jej dotyczy. Czytaj dalej Ocenianie… coś co przychodzi nam z ogromną łatwością.

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Nie chodzi o to co mówisz, a o to JAK mówisz…

Sytuacja codzienna, taka zwyczajna…

Powrót z zakupów, tarabanimy się wszyscy po schodach… obładowani dziećmi i zakupami. Humory niczego sobie. Wchodzę na schody w butach i zdejmuję je na najwyższym stopniu… tym sposobem przy ścianie na najwyższych stopniach pojawia się już trzecia para moich butów… Pozbawione sensu, nie logiczne zachowanie. WIEM. Już zdejmując buty myślę… o nie, zaraz jak tylko wejdziemy muszę je wszystkie znieść tam gdzie mają być… Czytaj dalej Nie chodzi o to co mówisz, a o to JAK mówisz…

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Jak schudłam 20 kg?! Walczę dalej, wiem, że dam radę!

Ja jestem w trakcie walki o lepszą siebie. Zrzuciłam z siebie dotychczas 18 kg zbędnego ciężaru. Zbędnego balastu pozostało 8-10 kg. Nie ustępie, póki celu nie osiągnę!

Nie ma innej opcji!  Czytaj dalej Jak schudłam 20 kg?! Walczę dalej, wiem, że dam radę!

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry