Gdy czujesz się jak lista spraw do naprawienia! Kobieta w relacji…

Bywają takie dni gdy czujesz się jak lista spraw do naprawienia, jak niekończąca się księga skarg i zażaleń, którą wzbogaca każda uwaga przychodząca od bliskich, dalszych czy całkowicie obcych osób.

Czujesz, że wszystko co robisz nie jest takie jak być powinno, że twój dom nie wygląda jak na dobrą panią domu przystało, że dzieci nie zachowują się tak jak mąż by oczekiwał. Ty sama masz do siebie tak wiele „ale”: bo wykształcenie, praca czy jej brak, ciało nie takie, włosy, twarz, piersi… no wszystko nie jest tak. Czytaj dalej Gdy czujesz się jak lista spraw do naprawienia! Kobieta w relacji…

Ty wiesz co dla Ciebie dobre! Nigdy nie ulegaj lękom innych ludzi!

Jeśli zastanawiasz się często dlaczego jesteś taka przygnębiona…
Jeśli zastanawiasz się czemu jesteś taka smutna, skąd ta narastająca frustracja… skąd i po co ta ogłupiająca dezorientacja…
Jeśli nie wiesz co się dzieje, widzisz jak przez mgłę, a jedyne czego jesteś pewna, to to że coś jest nie tak, że cierpisz, że emocjonalnie nie dajesz rady…
…wiedz że jest to sygnał, że przyszedł czas na zmianę. Właśnie teraz należy wziąć odpowiedzialność za siebie ,swoje decyzje i dokonać zmiany. Czytaj dalej Ty wiesz co dla Ciebie dobre! Nigdy nie ulegaj lękom innych ludzi!

„Rozmowa z miłością” opowiadanie. Miłość, jest jak motyl – potrzebuje wolności by być!

Zapraszam na opowiadanie Irine Sieminoj „Rozmowa z miłością”. Miłość jest obiektem westchnień wielu z nas. Każdy ma własną definicję tego słowa czy uczucia i jest ono określone przez to czego doświadczaliśmy, tego czy i jak nam pokazano czym jest miłość. Przeczytaj i przyjrzyj się relacjom, które budujesz. Czy nie ma tam lęku przed stratą, który powoduje, że nieświadomie zabijasz miłość, której tak pragniesz?

Czytaj dalej „Rozmowa z miłością” opowiadanie. Miłość, jest jak motyl – potrzebuje wolności by być!

Zignorowana potrzeba, złość, projekcja, dopełnianie schematu. Film #20

Zapraszam na film #20, przedstawiający sytuację z życia.

W filmie opowiadam, jak w codziennym życiu powielam schematy, znane i tak mi bliskie, mimo, że krzywdzące. W jaki sposób one się budzą, co jest ich przyczyną, jaka jest ich moc, z jaką łatwością odsuwam się od nich, przerzucam winę na męża i realizuję plan. A planem jest dopełnić schemat, po raz kolejny udowodnić swojej poturbowanej istocie to, że jest słuszny i tak nieodzowny. Czytaj dalej Zignorowana potrzeba, złość, projekcja, dopełnianie schematu. Film #20

Opowieść Ani, w oczekiwaniu na upragnioną uwagę…

Chciałabym Wam przedstawić opowieść Ani, o pewnej zależności w jej życiu, której nie rozumiała, a którą kierowała się w relacjach z ludźmi. Napisała mi, że w momencie kiedy zrozumiała źródło, tej niczym nieokiełznanej potrzeby wyczekiwania na uwagę, przestała o nią zabiegać. Ten przymusowy schemat zachowań prysł niczym bańka mydlana. Uwalniając tym samym jej radość, która w końcu mogła wydobyć się spod przytwierdzonej do jej twarzy maski SMUTKU.

Ja osobiście doświadczyłam takiej zmiany wiele razy. Bo kiedy zdasz sobie sprawę, że pustkę czy brak, który w sobie nosisz możesz zapełnić tylko ty sam, wtedy zaczną dziać się cuda. Wtedy właśnie zaczyna się zmiana… Czytaj dalej Opowieść Ani, w oczekiwaniu na upragnioną uwagę…

Przemoc emocjonalna – w sidłach strachu, poczucia winy i odpowiedzialności!

Żyjemy w bliskich relacjach z ludźmi, taka jest nasza natura. Mamy dobre intencje, chcemy aby było nam w związku dobrze. By przynosił satysfakcję, abyśmy mogli czerpać z niego obopólną korzyść. Często jednak nieświadomie przedkładamy swoje „dziecinne”potrzeby nad potrzeby partnera, dobra związku. Myśląc, że to z drugą stroną jest coś nie tak, że to ona musi zmienić swoje zachowanie, zmienić siebie, bo powinniśmy od niej dostać… i tu cała lista oczekiwań.

Przemoc emocjonalna w postaci szantażu była obecna w moim życiu od samego początku. Towarzyszyła mi w dzieciństwie, w dorosłym życiu. Tą haniebną spuściznę wniosłam w swoje małżeństwo, podobnie jak kiedyś zrobili to moi rodzice. Mój mąż również niósł ze sobą ten bagaż. Na barkach każdej z bliskich mi osób leżał ciężar tego wielopokoleniowego dziedzictwa. Czytaj dalej Przemoc emocjonalna – w sidłach strachu, poczucia winy i odpowiedzialności!

Powrót do SIEBIE a związek? Nie zmieniaj partnera na siłę! #10

Dzisiejszy film w ramach odpowiedzi na często powtarzające się pytania:
– Powrót do Siebie, jak to jest w związku?
– Jak twój mąż reaguje na twoje zmiany?
– Czy on też się zmienia, pracuje nad sobą?

Czytaj dalej Powrót do SIEBIE a związek? Nie zmieniaj partnera na siłę! #10

Gniew, po drugiej stronie smutku…

Emocje, których nie mogliśmy czuć, bo nam na to nigdy nie pozwalano, nie przestają istnieć w momencie kiedy opanujemy do perfekcji „sztukę” ich TŁUMIENIA. One zostają zepchnięte w głąb nas, są tam i czekają, na moment, kiedy będą mogły wyskoczyć. Oczywiście w najmniej odpowiednim momencie. Są również zapisane w naszym ciele, między innymi w zamrożonych w bezruchu mięśniach.

Kiedy jesteśmy skupiskiem stłumionych emocji, pozornie zwykła sytuacja może wywołać w nas zupełnie nieadekwatne zachowania. Tak jak w przykładzie na końcu artykułu.

Dziś chciałabym podjąć temat jednej z wielu emocji – GNIEWU. Czytaj dalej Gniew, po drugiej stronie smutku…

Małżeństwo, dzieci, dieta, JA. Polecane książki, źródła, inspirujący ludzie! FILM #4

Zapraszam Was serdecznie na kolejny film. Rozważania na temat małżeństwa, dzieci, własnego rozwoju. Film o książkach, które dały mi do myślenia, wzbogaciły moje życie, zmieniły postrzeganie i pomogły w dorastaniu. Przedstawiam Wam również osoby, które były dla mnie inspiracją i pomogły mi w zmianie myślenia o sobie, ludziach i otoczeniu.

Pod filmem lekkie uzupełnienie treści, z ogromną ilością linków.

Czytaj dalej Małżeństwo, dzieci, dieta, JA. Polecane książki, źródła, inspirujący ludzie! FILM #4

Oczyszczająca pewność, o własnej wyjątkowości! Bo każdy z nas jest CUDEM! O zazdrości!

Dziś rano obudziłam się w cudownym nastroju, był on wynikiem mojego snu… NIE! To nie tylko sen, to świadomość, że tak bardzo się zmieniam. Moje patrzenie na siebie ulega uzdrowieniu, a to pociąga za sobą lawinę zmian.

Śniło mi się spotkanie, wiele osób, byłam tam ja, mój mąż, dzieci, była tam też ona, źródło mojego dotychczasowego niepokoju, nieuzasadnionego, nielogicznego i leżącego zupełnie poza moją kontrolą strachu. Pojawiała się w snach wielokrotnie, za każdym razem przypominając mi samą swoją obecnością, całą moją słabość, ułomność, niepewność. Budziła się we mnie patologiczna zazdrość, a w całym moim wnętrzu płonął strach, tak bardzo znany, ta pierwotna obawa przed odrzuceniem i samotnością.

Tym razem było inaczej, nie bałam się, nie miałam obaw, że gdy pojawi się ona to ja i moja przyszłość w związku jest zagrożona. Jak ja byłam obłędnie spokojna, pewna, że jestem bezpieczna, jej obecność nie miała żadnego wpływu na moje odczucia, zachowania. Kobieta, która kiedyś budziła strach, powodowała paraliż, budziła chęć usunięcia jej, nawet na siłą, straciła swoją moc, stała się jak wiele innych kobiet, które gdzieś, kiedyś spotkałam… neutralna. Czytaj dalej Oczyszczająca pewność, o własnej wyjątkowości! Bo każdy z nas jest CUDEM! O zazdrości!