Film, najlepszy sposób na domowy wieczór we dwoje?

Sobotni wieczór.

Pomyślnym zbiegiem okoliczności, nasze cudowne dzieci, udało się wyprawić do snu, przed 20:00. W ostatnim czasie, rozregulowanym wyjazdami wakacyjnymi, zaburzającymi nasz ‚normalny’ rytm dnia, to nie lada wyczyn. Powrót na stare tory. Oby 🙂

Z maluszkami jest tak, że są cudowne, dają ogromną radość, człowiek każdego dnia dziękuję Bogu, za szczęście jakie stało się jego udziałem.  A wieczorem opada z sił. Bo wychowanie dzieci, to wymagająca praca. Czytaj dalej Film, najlepszy sposób na domowy wieczór we dwoje?

Nie chodzi o to co mówisz, a o to JAK mówisz…

Sytuacja codzienna, taka zwyczajna…

Powrót z zakupów, tarabanimy się wszyscy po schodach… obładowani dziećmi i zakupami. Humory niczego sobie. Wchodzę na schody w butach i zdejmuję je na najwyższym stopniu… tym sposobem przy ścianie na najwyższych stopniach pojawia się już trzecia para moich butów… Pozbawione sensu, nie logiczne zachowanie. WIEM. Już zdejmując buty myślę… o nie, zaraz jak tylko wejdziemy muszę je wszystkie znieść tam gdzie mają być… Czytaj dalej Nie chodzi o to co mówisz, a o to JAK mówisz…