W poszukiwaniu siebie

Dzisiejszy dzień jest kolejnym krokiem do zmian. Do poszukiwania i poznania siebie.

Miej cierpliwość do tego wszystkiego,
co w twym sercu nie jest rozwiązane…
Spróbuj pokochać same pytania…
Nie szukaj odpowiedzi…
które nie mogą być ci dane,
ponieważ nie potrafiłbyś ich przeżyć.
Sztuka zaś w tym,
aby wszystko przeżyć.
Żyj więc teraz pytaniami.
Może właśnie wtedy,
stopniowo,
niepostrzeżenie,
pewnego odległego dnia dożyjesz,
odpowiedzi.

Czytaj dalej W poszukiwaniu siebie

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Blisko siebie, a jednak obcy…

Jestem jeszcze w emocjach, wstrząśnięta, pełna współczucia.

Mieliśmy odwiedziny dalszego znajomego, bardzo sympatyczny, serdeczny i pomocny człowiek. Emanuje od niego spokój. Zaczęliśmy rozmawiać o dzieciach, bo temat niemal sam się wciskał na kolana. Podczas krótkiej rozmowy, podzielił się z nami czymś, o czym nie mieliśmy pojęcia. Wiemy, że ma dwoje dzieci, ale o tym, że miał trzecie nie wiedzieliśmy. Czytaj dalej Blisko siebie, a jednak obcy…

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Żyjemy, jakbyśmy nigdy nie mieli umrzeć

Życie. Historia mężczyzny który ciężko pracował, nie rzadko ponad własne siły. Po kilkanaście godzin, również w stresie. Dzięki tej ciężkiej pracy zgromadził dużą ilość pieniędzy, nie musiał niczego (poza czasem) żałować, ani rodzinie, ani sobie.  W ilości posiadanych pieniędzy, w sukcesie upatrywał szczęścia i myślał, że przez to, da radość sobie i swojej rodzinie. Dzięki temu mogli pozwolić sobie na wiele.  Wydawało się, że prowadzą sielskie życie, jak z telewizyjnych reklam, o idealnej, kochającej rodzinie. Taki wzór do naśladowania, może faktycznie tak było.

Czytaj dalej Żyjemy, jakbyśmy nigdy nie mieli umrzeć

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Mamo, gdzie wychodzisz? Celne pytania, trudne odpowiedzi.

Przebieram się, w nową bluzkę, czeszę się, rozpuszczam włosy… Szykuje się do robienia zdjęcia.

Wychodzę z łazienki, moja córcia patrzy na mnie, ze zdumieniem i radością, dotykając mojej bluzki, mówi. Mama ładnie wyglądasz. Jedziesz na zakupy?
Daje do myślenia, prawda?

Moje kilkuletnie dziecko wie, że skoro przebieram się w ładne ubranie, uwalniam włosy z codziennego koka, to jest coś na rzeczy. Albo przyjdą goście, albo mama gdzieś jedzie. Czytaj dalej Mamo, gdzie wychodzisz? Celne pytania, trudne odpowiedzi.

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Szczęście. Magiczne słowo, czy życiowy cel?

To pojęcie które przewija się podczas każdych życzeń.

Dużo szczęścia, pomyślności… dużo zdrowia i szczęścia…

Magiczne słowo SZCZĘŚCIE. Niedoścignione pragnienie wszystkich z nas. Moim zdaniem szczęście nie jest czymś, co możemy dostać. Co się nam cudownie trafi lub też nie.

Czym jest szczęście? Po czym poznać człowieka szczęśliwego? Po tym, że ma duży dom, fajny samochód? Jest to kwestia posiadania?  Może urody? Ładnego współmałżonka? Szczęśliwy dobrze się ubiera? Ładnie się wyraża? Umie dobrze się zachować? Nie! To nie jest miara, którą ja mierze… Czytaj dalej Szczęście. Magiczne słowo, czy życiowy cel?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

W cudzej skórze… kradnąc tożsamość

Znalezienie ciekawego filmu zajmuje mi dużo czasu. Mąż dziś pokazał mi listę filmów dokumentalnych. Oparte na prawdziwych historiach, kryminały, możemy również zaliczyć je do kategorii dramat. Ja lubię dramaty… może dlatego, że są życiowe, można czegoś się nauczyć. Takie blisko ludzi. A jak wiadomo ludzki los nie jest pozbawiony dramaturgii.

Historia rodziny, w której jedno z dzieci zaginęło. Zniknął bez śladu chłopiec, w wieku kilkunastu lat. Wieczoru, gdy ślad po nim zaginął, dzwonił do domu i prosił, żeby ktoś po niego przyjechał, odebrał brat. Powiedział, żeby wrócił na piechotę… być może z kolejnej z wielu ucieczek z domu. W rodzinie rozpacz, żal… obwinianie starszego brata. Czytaj dalej W cudzej skórze… kradnąc tożsamość

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Moja twórczość ujrzy światło dzienne…

Zastanawiałam się nad tym długo. Czy spróbować nawiązać współpracę z portalem, który uważam za wartościowy.

Biłam się z myślami…

Dlaczego?
Z obawy, że to co piszę trafi do, kogoś kogo znam, mniej lub bardziej… Nigdy nie lubiłam publicznych wystąpień. Z natury jestem introwertykiem. Upubliczniając swoje myśli, wystawiam się na ocenę. A jak wiadomo mało kto lubi być oceniany. Czytaj dalej Moja twórczość ujrzy światło dzienne…

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Mały poradnik życia… jak przeżyć szczęśliwe i owocne życie?

Mając przed oczami regał pełen książek, z ciekawości zerka się na tytuły znajdujących się tam pozycji. Mi ta mała książeczka nie rzuciła się w oczy. Szczęście, że mężowi tak. Podał mi ją i zdecydowanie przypadła mi do gustu. Niby proste ale intrygująco ciekawe.

Książeczka zawiera 511 zdań, są to porady, wskazówki – jak żyć, żeby być szczęśliwym. Autor książki jest ojcem, swoje rady kieruje do własnego syna, żeby dać mu taki drogowskaz na życie, przekazać swoją zdobytą doświadczeniem mądrość.

Myślę, że każdemu z nas, przydałby się taki prosty i konkretny drogowskaz. Polecenia, wskazówki, jak żyć. Choć przyznaję, że droga do szczęścia nie jest prosta. Ale każdy sposób, przybliżający nas do ulepszania siebie, jest dobry. Czytaj dalej Mały poradnik życia… jak przeżyć szczęśliwe i owocne życie?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
1

Miejsce, do którego chętnie wracam… mój DOM :)

Wakacyjny czas dobiegł końca. Dziś pierwszy dzień w domu. Dzień podróży i odpoczynku. Dzień radości i błogiego domowego spokoju.

Jak zwykło się mówić… wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Czy lubię wyjeżdżać z domu?
Lubię wyjazdy, bo człowiek odcina się od codzienności. Może uciec u coś innego. Inni ludzie, nowe miejsca, nowe możliwości spędzania czasu. Lubię również powroty. Dzięki nim doceniam swoje gniazdko. Ten nasz dom, który jest taki po naszemu. Ma wszystko czego potrzebujemy. Jest i czeka na nasz powrót… Czytaj dalej Miejsce, do którego chętnie wracam… mój DOM 🙂

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Rodzicielski, niewidzialny parasol bezpieczeństwa

Bywają dni, gdy zdarza się sytuacja, mogąca mieć nieprzewidziane, poważne, nieodwracalne skutki. Wtedy człowiek myśli jakie to miał szczęście, że nie skończyło się tak źle, jak mogło.

Konkretnie dziś kąpiąc dzieci, młodszemu podwinęła się rączka i zanurkował w wodzie, troszkę się jej napił. Wody co prawda, że nawet nóżek nie przykrywa, ale wystarczy. Nieodpowiedni ruch, chwila nieuwagi i człowiek ma strach w oczach. Tak dbamy o te maluszki, że niemal niewybaczalne wydaje się dopuścić do sytuacji zagrożenia ich zdrowia, nie mówiąc o życiu.

Czytaj dalej Rodzicielski, niewidzialny parasol bezpieczeństwa

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry