Nigdy nie wiemy, co przyniesie dzień…

Życie jest nieokiełznane, nieprzewidywalne i zaskakujące. 

Człowiek spokojnie żyje, rutyna codzienności, przeplatana małymi, drobnymi, czasem większymi odmiennościami. Taki błogi, znany domowy ład.

Jestem na tarasie, piję herbatę, czytam, dzieci się bawią, nic nie zapowiada, że za chwilę ten codzienny spokój zostanie przerwany.

Bez ostrzeżenia, bez możliwości wpływu na sytuację. Bez przygotowania…

Beztroskę kończy przeraźliwy hałas, połączony z krzykiem i płaczem, niemal jednocześnie. Zmysły się wyostrzają, kątem oka widzę co się dzieje, jakby w zwolnionym tempie. Niefortunny upadek, strach, ból… bezradność. Trudne do opanowania emocje.

Wyrwani z naszej domowej normalności, chwilę później znaleźliśmy się w drodze do szpitala, jednego, kolejnego… żebyśmy mogli po niemal dziesięciu godzinach, zmęczeni ale już spokojniejsi wrócić, z naszym skarbem, do rodzinnego zacisza.

W takich wywrotnych chwilach, nie myśli się o żadnych ideowych sprawach, życiowych dylematem, problemach, o niczym poza tym co się dzieje. Wchodzi się w taki dziwny tryb gotowości i ogólnego napięcia. Wszystko inne przestaje mieć znaczenie, jest tylko tu i teraz. Jest również niepokojąca wizja, niepewnej przyszłości.

W jednej chwili wszystko może się zmienić, nic i nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. Bez sygnału ostrzegawczego, o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Nie da się zatrzymać czasu, a tym bardziej go cofnąć…

Wtedy żadne spory, zdają się nie istnieć. Następuje zjednoczenie wszelkich sił, do walki z napotkaną przeciwnością.

Cudownie jest mieć rodzinę, na którą w każdej chwili można liczyć. Zawsze, choćby nie wiem co się działo, człowiek wie, że nie jest sam, że otrzyma wsparcie. A razem, co by się nie działo, jest łatwiej. Za cudownych, otaczających mnie, pełnych miłości ludzi… DZIĘKUJĘ!

Musimy żyć w otwartości na te zmiany, czasem trudne i przykre. Bo co przyniesie nam kolejny dzień? Nie wiadomo. Co się stanie? Co wpisze się w naszą życiową historię, czy tego chcemy czy nie? Czas pokaże…

Zostaw komentarz...