Ograniczona WIZJA! Nie mam wyboru? Czy tylko mi się wydaje?

Wczoraj popołudniu wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę. Pojechaliśmy do przytulnej kawiarni, na kawkę i ciacho.

Dzieci beztrosko zajęły się oglądaniem książeczek, gier. My z mężem podeszliśmy do bufetu, aby wybrać deser. Patrzę, za szklaną witrynką widzę pyszne ciasta. Jest ich pięć, mąż wybiera 3-BIT. Myślę… o nie! Też miałam na nie smaka. W związku z tym, że było tylko jedne, musiałam wybrać z pozostałych czterech. Myślę ehhh… wybiorę jabłecznik. Zamówione, czekamy, ja lekko rozczarowana… bo oczami wyobraźni zaczęłam już zajadać wypatrzony kąsek, a tu nic z tego.

Sytuacja jak wiele innych, gdyby nie fakt, że czekając na smakołyki, widzę jak Pani wyjmuje, na zapleczu z lodówki, całą blachę ciasta i kroi wybrane przez nas kawałki. Nie ruszając nawet tych z witryny. Trach! Co znaczy, że również mogłam poprosić o 3-BIT. Jednak ja bezdyskusyjnie przyjęłam, że nie ma już takiej możliwości. 

Bez dociekania, bez pytań, od razu założyłam, że mam ograniczony wybór! Mogę wybrać tylko z tego co pozostało! W szerszej rzeczywistości, wychodzącej poza moje widzenie, mogłam więcej…

Wczorajsza sytuacja idealnie pokazuje jak bardzo nasze domyśle założenia są dalekie od realnych możliwości, jakie posiadamy!

Widok Pani na zapleczu, bardzo mnie uderzył. Nieprzyjemna świadomość straty jaką poniosłam, w związku z ograniczonym spojrzeniem na sytuację. Nie dotyczyło to oczywiście tylko ciasta (bo z punktu widzenia zdrowia, najlepiej byłoby takie miejsca omijać szerokim łukiem), lecz wielu przeszłych sytuacji, które w tym momencie zaczęły wpadać do mojej głowy.

Nasze patrzenie na nas samych, na nasze możliwości… często jest błędnym przekonaniem, które niesamowicie nas ogranicza. Zamykając w takim szklanym bąbelku, do tego z przydymionego szkła, ograniczajacego widoczność.

Moim marzeniem jest OTWORZYĆ OCZY i WIDZIEĆ wszystkie możliwości! A może bardziej mieć świadomość, że to co  aktualnie postrzegam, nie jest wszystkim, nie jest pełne. Jest najzwyczajniej moje, zawsze może być ograniczone przez niewidzialne okulary, będące obrazem moich przekonań, wykreowanej wizji rzeczywistości.

Być może w każdej sytuacji życiowej, jest takie zaplecze, gdzie kryje się coś, czego nie dosięga nasz wzrok, w momencie podejmowania decyzji?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Zostaw komentarz...