Przemoc emocjonalna – w sidłach strachu, poczucia winy i odpowiedzialności!


Szantażyści, jak wielu nas jest? Ja też byłam szantażystką, podobnie jak niemal wszystkie osoby jakie znam. Mam wrażenie, że manipulacja jest wpisana w naszą krew, przekazana z pokolenia na pokolenie, używana od zarania dziejów. Wydaje się być czymś tak naturalnym, że nie widzimy w niej nic złego… bo jesteśmy jej świadkami od zawsze.

Podobnie jak ja kiedyś nie widziałam w swoim zachowaniu nic złego, nie przypuszczałam, że krzywdzę siebie, mojego męża, nasze małżeństwo. Jestem szczęśliwa, że budzę się z tych wdrukowanych reakcji i sposobów na przetrwanie.

Jeśli przemoc emocjonalna dotyczy Ciebie lub Twoich bliskich, możesz mieć pewność, że da się ją przerwać! Przemoc emocjonalna jest w pewnym sensie jak taniec, tango… potrzeba do niego dwojga. Kiedy zauważysz szantaż, możesz przestać tańczyć! Wymaga to zmiany przede wszystkim w sobie, w naszym podejściu do szantażysty, do nas samych, do relacji w jakiej tkwimy.

Każdy szantażysta obiera sobie, często podświadomie CEL. Przymus osiągnięcia tego celu jest dla niego tak silny, że w zasięgu jego wzroku jest tylko to! Nie liczy się środek do jego osiągnięcia, nawet często nie widzą oni, że w swym ślepym pędzie krzywdzą bliskie osoby, sieją wkoło krzywdę i ból.

Szantażyści niezależnie od typu sprawiają, że kontakt z nimi niszczy nasze dobre samopoczucie. Wybija nas z dobrostanu emocjonalnego, czasem potrzebujemy kilku dni aby wrócić do siebie. Potrafią oni zniszczyć nasz wewnętrzny dom, kiedy im na to pozwolimy. Bo każdy z nas ma w sobie moc, ma w sobie siłę aby przestać „tańczyć”. Uwierzcie, że nie jesteśmy tak bezsilni jak nam się czasem wydaje!

Są to zwykle osoby związane z nami emocjonalnie. W związku z czym rozpoznanie szantażysty w sobie czy w bliskiej osobie, jest niezwykle bolesne. Zawsze powtarzam, że nawet najtrudniejsza prawda jest lepsza niż tkwienie w niewiedzy i kłamstwie.


Szantaż emocjonalny Susan Forward
Szantaż emocjonalny Susan Forward

Jeżeli po przeczytaniu powyższego tekstu czujesz niedosyt i chciałbyś dowiedzieć się więcej to odsyłam do książki „Szantaż emocjonalny” Susan Forward

Dla mnie ta lektura była zimnym prysznicem. Bolesnym wstrząsem, ale jakże wartościowym. Bardzo polecam jeśli jesteś wykorzystywany przez szantażystę, również gdy sam nim jesteś. Pomoże Ci to zrozumieć motywy swojego krzywdzącego działania. Szczerze POLECAM!

Zostaw komentarz...