Pyszniaste drożdżowe jagodzianki, serowanki ;)

Sezon na jagódki już w pełni. Naszedł mnie ogromny smak na bułeczki. Uwielbiam jagody, a jeszcze bardziej uwielbiam bułeczki drożdżowe. Szukałam długo przepisu na wymarzone bułeczki, a że szukam oczami, to urzekły mnie zdjęcia z przepisu. Postanowiłam zrobić i nie pożałowałam, bo bułeczki wyszły pyszne.

Miałam niestety tylko ostatnią szklankę jagód, więc było tylko 6 jagodzianek. W lodówce znalazłam kostkę chudego sera, dodałam żółtko, troszkę cukru, mleczka bo było zbyt gęste i wymieszałam, nadziałam pozostałe bułeczki. Kolejnym razem zrobię same bułeczki bez niczego w środku, tak do domowego dżemu.
Polecam!

Składniki na 12 bułeczek:


 

500 g mąki pszennej luksusowej typ 550
 30 g świeżych drożdży (albo paczuszka 7 g suszonych)
 100 ml jogurtu naturalnego niezbyt gęstego (powinien być lejący, ale nie bardzo rzadki)
 100 ml ciepłego mleka (u mnie 2 %, ale może być każde inne)
 1 duże albo 2 mniejsze jajka
 3 łyżki drobnego cukru (60 g) – rodzina postulowała o łyżkę więcej, więc można dać 4 łyżki
 1 łyżka cukru waniliowego (np. domowego)
 40 g roztopionego, ostudzonego masła
 2 łyżki (30 g) oleju (u mnie z pestek winogron)
 szczypta soli
Nadzienie:
 2 szklanki opłukanych i osuszonych jagód
 2 -3 łyżki cukru
 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Kruszonka:
 75 g mąki pszennej luksusowej typ 550
50 g drobnego cukru do wypieków
 40 g zimnego masła
Dodatkowo:
 1 małe rozkłócone jajko
W dużym kubku przygotować zaczyn: 1 łyżkę jogurtu wymieszać z 3 łyżkami bardzo ciepłego mleka, z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką mąki, dodać pokruszone drożdże, wymieszać (zaczyn powinien mieć konsystencję gęstej śmietany) i zostawić do wyrośnięcia na około 10 -15  minut, zaczyn powinien znacznie zwiększyć swoją objętość. Mąkę przesiać do miski, wsypać sól i resztę cukru, cukier waniliowy i wymieszać. Dodać olej, mleko, jogurt, rozkłócone jajko, roztopione ostudzone masło i wyrośnięty zaczyn. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto – ja wyrabiałam w robocie przez około 10 minut, a potem jeszcze przez chwilę w rękach, aby oddać ciastu trochę ciepła. Ciasto powinno być elastyczne, jeśli się lepi, to nie podsypywać mąką, ale wyrabiać tak długo, aż samo będzie odchodziło od dłoni (im więcej mąki, tym ciasto będzie mniej pulchne). Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i zostawić na około 60 minut do wyrośnięcia (w letnich, szalonych temperaturach wystarcza 40 minut).
Gdy ciasto wyrasta wszystkie składniki kruszonki włożyć do miski i zagnieść kruszonkę o konsystencji grubego, mokrego piasku. Wstawić do lodówki. Jagody wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 równych części (ja ważę całe ciasto, dzielę wagę na 12 i każdą porcję odważam, aby bułeczki były równe). Każdą część rozpłaszczyć tworząc placuszek, na każdy nałożyć porcję jagód i dokładnie zlepić tworząc bułeczkę.
Blaszkę (moja 33 x 23 cm) wyłożyć papierem do pieczenia albo posmarować masłem i posypać mąką, ułożyć przygotowane bułeczki, przykryć ściereczką i zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 20 minut. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni (góra – dół). Wyrośnięte drożdżówki posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do gorącego piekarnika i piec około 25 minut do ładnego zrumienienia. Wyciągnąć i zostawić do wystygnięcia.
Przepis i zdjęcia z bloga link TU.

Zostaw komentarz...