Świat jest jak lustro! Uśmiechaj się do niego!

Lubię czytać teksty, nad którymi zatrzymuje się i zaczynam myśleć. Te które powodują zmiany we mnie, są mi najdroższe i najbardziej wartościowe.

Świat jest jak lustro
Jeśli będziesz się do niego uśmiechać,
to i ono będzie uśmiechać się do ciebie.
Jeśli będziesz się na niego gniewać,
to i on będzie gniewać się na ciebie.
Miłość odbija się w miłości. (E.Martin)

Sądzę, że faktycznie tak jest. Człowiek pozytywny, nawet w niesprzyjającym otoczeniu, potrafi wyszukać dobro. Natomiast człowiek ukierunkowany na poszukiwanie zła, nawet w raju znalazłby jakieś niedogodności.

Wyobraźcie sobie dwóch więźniów, obaj w podobnej sytuacji. Jeden wyglądając przez okno widzi stalowe zimne kraty, suchą ziemię i betonowy chodnik. Drugi widzi zza tych ponurych krat, błękitne niebo, piękne obłoki na niebie, może nawet zieleń odległych drzew.

Kim wolelibyście być?

Tym który mając szklankę wypełnioną w połowie narzeka, że ma niemal pustą? Czy może wdzięczny ze szklanka jest w połowie pełna?

Ja wolałabym, jak ten drugi więzień, patrzeć nieco wyżej.

Świat jest pełen smutnych, pogubionych, niezadowolonych z życia ludzi. Gdyby tak chociaż ich część, przeprowadzić na słoneczną stronę ulicy, w pastelowe, pełne radości nowe miejsca… ja wierzę, że jest to możliwe. A Wy?

Uśmiechajcie się do świata! Odwdzięczy się Wam tym samym! Kochajcie a zaznacie miłości!


Do książek wartościowych, zdecydowanie wpisuję opowiadania Eduarda Martina. Bardzo lubię go czytać! Poniżej zdjęcie tylnej okładki, jednej z wielu książek tego autora, którą posiadam i często do nich wracam. Stąd też pochodzi cytat o lustrzanym świecie.

20160720_093933
Letni poranek, rosa na trawie… a my oddychamy świeżym powietrzem, z książką na kolanach 🙂

Opowiadane historie, choć często zaskakująco krótkie, bardzo wartościowe. Opisują momenty, które spowodowały zmiany w życiu bohaterów. Przy każdej człowiek widzi, jakiś wymiar samego siebie, swojego otoczenia, trapiących spraw.

To nie jest typ książki, który da się przeczytać na raz, od deski do deski. Gdyby ktoś próbował, moim zdaniem byłaby to zbyt duża strata. Zbyt wiele ważnych przekazów, mogłoby nam umknąć.

Ja niektóre opowiadania czytałam kilka razy, klika tkwi w mojej pamięci do dziś.

Jeżeli chcecie zmienić perspektywę patrzenia na was samych, na wasze życie i to co was otacza, na innych ludzi… koniecznie zapoznajcie się z tymi opowiadaniami!

 

 

Zostaw komentarz...