Cudowna zmienność… Pora ruszyć w drogę!

Ogromnym szczęściem jest, że człowiek nie jest stały. Nie jest takim marmurowym posągiem, którego nic już nie zmieni, bo jak został wyrzeźbiony, wykreowany taki musi pozostać. Jest ostateczny i skończony.

Ludzie są z bardziej miękkiego i elastycznego, podatnego na zmiany materiału.

Wystarczy wziąć w rękę dłuto i zacząć działać… żeby z takiej zamkniętej i niby skończonej kreatury, wydobyć, wyrzeźbić coś pięknego… coś cudownego i radosnego. Nie wypuszczając dłuta z dłoni… bo to dzieło nigdy nie będzie skończone, nawet gdy czas sprawi, że rozsypie się w pył nieistnienia. Czytaj dalej Cudowna zmienność… Pora ruszyć w drogę!

Szczęście. Magiczne słowo, czy życiowy cel?

To pojęcie które przewija się podczas każdych życzeń.

Dużo szczęścia, pomyślności… dużo zdrowia i szczęścia…

Magiczne słowo SZCZĘŚCIE. Niedoścignione pragnienie wszystkich z nas. Moim zdaniem szczęście nie jest czymś, co możemy dostać. Co się nam cudownie trafi lub też nie.

Czym jest szczęście? Po czym poznać człowieka szczęśliwego? Po tym, że ma duży dom, fajny samochód? Jest to kwestia posiadania?  Może urody? Ładnego współmałżonka? Szczęśliwy dobrze się ubiera? Ładnie się wyraża? Umie dobrze się zachować? Nie! To nie jest miara, którą ja mierze… Czytaj dalej Szczęście. Magiczne słowo, czy życiowy cel?