Zachwytu, radości, otwartości uczę się od moich dzieci! Mam w sobie 20% zgody!

Pobudka o 5:55, zaczyna się kolejny dzień… dzisiejszy jest inny od wielu poprzednich. Dziś celebruję RADOŚĆ z faktu, że mam tyle powodów do wdzięczności. Mam tak wiele, takie przeogromne wewnętrzne bogactwo, tak wiele ciepłych i promiennych dusz wokoło, za co chcę DZIĘKOWAĆ po stokroć!


Ostatnie dwa, może nawet trzy tygodnie były dla mnie przeprawą przez kolejne poziomy braku akceptacji samej siebie, braku uznania wobec tego co robię, mierzenie się z poczuciem oddzielenia i myśli „jestem sama” i „nikt mnie nie rozumie”. Zupełnie jakbym zapomniała, że fakt, że JESTEM … sam w sobie jest tak niewyobrażalnie cudowny, że dziś z radości mam łzy w oczach. Amnezja na to co istotne, jak już się „przypomni” pojawia się wdzięczność. Czytaj dalej Zachwytu, radości, otwartości uczę się od moich dzieci! Mam w sobie 20% zgody!