Film, najlepszy sposób na domowy wieczór we dwoje?

Sobotni wieczór.

Pomyślnym zbiegiem okoliczności, nasze cudowne dzieci, udało się wyprawić do snu, przed 20:00. W ostatnim czasie, rozregulowanym wyjazdami wakacyjnymi, zaburzającymi nasz ‚normalny’ rytm dnia, to nie lada wyczyn. Powrót na stare tory. Oby 🙂

Z maluszkami jest tak, że są cudowne, dają ogromną radość, człowiek każdego dnia dziękuję Bogu, za szczęście jakie stało się jego udziałem.  A wieczorem opada z sił. Bo wychowanie dzieci, to wymagająca praca. Czytaj dalej Film, najlepszy sposób na domowy wieczór we dwoje?

W cudzej skórze… kradnąc tożsamość

Znalezienie ciekawego filmu zajmuje mi dużo czasu. Mąż dziś pokazał mi listę filmów dokumentalnych. Oparte na prawdziwych historiach, kryminały, możemy również zaliczyć je do kategorii dramat. Ja lubię dramaty… może dlatego, że są życiowe, można czegoś się nauczyć. Takie blisko ludzi. A jak wiadomo ludzki los nie jest pozbawiony dramaturgii.

Historia rodziny, w której jedno z dzieci zaginęło. Zniknął bez śladu chłopiec, w wieku kilkunastu lat. Wieczoru, gdy ślad po nim zaginął, dzwonił do domu i prosił, żeby ktoś po niego przyjechał, odebrał brat. Powiedział, żeby wrócił na piechotę… być może z kolejnej z wielu ucieczek z domu. W rodzinie rozpacz, żal… obwinianie starszego brata. Czytaj dalej W cudzej skórze… kradnąc tożsamość

Zaginiona dziewczyna (2014) oraz dwa podobnie intrygujące filmy

Kiedyś oglądałam filmy dla tak zwanego zabicia czasu, chyba jak większość osób spędzających, bezrefleksyjnie czas przed telewizorem.

Teraz zmieniło się moje podejście. Ma to swoje plusy, bo mam dużo więcej czasu, poczucie, że wykorzystuje go właściwie. Minus jest jeden, że jak chce ‚coś’ obejrzeć to szukanie ciekawego i wartego obejrzenia filmu zajmuje mi czasem więcej niż samo oglądanie 🙂 Czytaj dalej Zaginiona dziewczyna (2014) oraz dwa podobnie intrygujące filmy