To nie jest „problem” dziecka, również TWÓJ! Przedszkole a lęki

Dziś jest drugi dzień przedszkola, zaprowadziłam tam moją 5-letnią córeczkę. Jestem teraz w domu i uwalniam moje lęki, najczarniejsze scenariusze, które gdzieś głęboko tworzę. Płaczę od kilku godzin, w mojej głowie uruchamiają się różne wspomnienia, migawki, zalewają mnie odczucia.

W miniony weekend rozpoczęłam edukację w Akademii Psychobiologii, była to dla mnie niesamowita porcja wiedzy ale i niezły wstrząs, na wielu poziomach. Ku mojej radości opowiedziano historię. Młoda kobieta dzwoni w ogromnych emocjach do mamy, by usłyszeć radę, dowiedzieć się co ma zrobić i jak naprawić problem. Dzieli się ogromnym stresem, który jest w niej, w związku z wysłaniem dziecka do przedszkola. Czytaj dalej To nie jest „problem” dziecka, również TWÓJ! Przedszkole a lęki

Na przedszkole nadszedł czas…

Przychodzi taki dzień, kiedy wszystko się zmienia. Człowiek boi się zmian… Nie jakoś panicznie. Ale budzą w nim szereg obaw. Jakie to nowe będzie? Czy damy radę? Co nas czeka?

U nas dzień jutrzejszy będzie kolejnym, przełomowym, życiowym dniem. Kolejnym dniem zmian, które ciągle trwają i nie da się ich zatrzymać. Nieodłączna kolej życiowych losów.

Nasza córeczka pójdzie do przedszkola, po raz pierwszy. Mój mały ukochany, najbliższy i najdroższy człowiek zacznie powoli wychylać się z naszego rodzinnego gniazda. Jej małe skrzydełka rosną już od blisko czterech lat, teraz zacznie je z dnia na dzień coraz bardziej rozkładać. A my w dalszym ciągu będziemy dbać o  ich wzrost. Czytaj dalej Na przedszkole nadszedł czas…