Świąteczny czas, mierząc się ze strachem! FILM #3

Jakie macie plany na Święta? Czy są one zgodne z tym, czego naprawdę chcecie? Jeśli nie, to zapraszam Was na moje rozważania na ten temat.

Czas zbliżających się Świąt powinien być dla mnie radosnym wyczekiwaniem na spotkanie z rodziną. Tymczasem prowadzę wewnętrzną walkę, po raz kolejny, między tym czego naprawdę CHCĘ, a tym co wydaje mi się, że leży w moim obowiązku, bo powinnam, bo tak trzeba.

Długo zastanawiałam się czy opublikować ten film. Bo jest to dla mnie temat TRUDNY! Czytaj dalej Świąteczny czas, mierząc się ze strachem! FILM #3

W obliczu powracającej historii, przyjmując to co było…

Czytam, myślę, czytam, myślę… i tak w kółko. Analizuję, rozmyślam, doszukuję się, grzebię, znów analizuję, zadaje pytania, czekam na odpowiedź, ponownie myślę…

Aż przychodzi BUM, wstrząs i trzęsienie ziemi, całe moje wnętrze trzęsie się, wzburza, dzieją się rzeczy, których mój umysł nie pojmuje. Są tak nielogiczne i niepojęte, w swej istocie nie do zrozumienia.

Odczuwam, że mój umysł traci moc… że moje CZUCIE zaczyna wychodzić na prowadzenie, zaczyna wygrywać ten „wyścig”, tą „grę”. Rośnie moje poczucie JA, moja tożsamość, zaczynam czuć swoje potrzeby, stawiam granice, a moje otoczenie ani drgnie, nie zmienia się wraz ze mną, momentami stając się trudne do zniesienia.

Moje wewnętrzne trzęsienie ziemi, powoduje ogromny niepokój, pojawiają się, wyłaniają ogromne ilości strachu, obaw, niepojęte poczucie winy, żal, wstyd, przytłoczenie, poczucie obciążenia i jeszcze raz strach!

Aż dochodzi do mnie myśl… przecież o to chodzi! Czytaj dalej W obliczu powracającej historii, przyjmując to co było…

Bezradność, niepokój i strach. Dzieci – trudne sytuacje.

Chciałabym podzielić się z Wami, tym co czułam w pewnej nietypowej sytuacji, ze swoimi dziećmi. Niestety nie mogę, nie chcę jej opisywać, samą sytuację stwórzcie sami lub przywołajcie jakąś z waszego doświadczenia z własnymi dziećmi. Myślę, że rodzice nieraz są stawiani pod ‚murem bezradności’.

Próbowałam zastąpić sytuację, która okryta została tajemnicą, inną, podobną, ale jakoś nie pasowało. Dzielę się zatem swoimi emocjami, reakcją i wnioskami, z nadzieją, że to wszystko, choć wyrwane z kontekstu, wniesie coś wartościowego w Wasz świat. Czytaj dalej Bezradność, niepokój i strach. Dzieci – trudne sytuacje.

Czy musimy kochać swoich rodziców?

Czytam nowe książki. Książki, o tematyce bardzo dla mnie aktualnie ważnej, o tym jak nasze doświadczenia z dzieciństwa wpływają na aktualne życie i postrzeganie świata.

Czytając niektóre wersety, mam wrażenie, że książka jest również o mnie. Przedstawia sytuację niemal wyjęte, z moich zagubionych wspomnień.

Zadziwia mnie śmiałość autorki, do przedstawiania i formowania swoich racji, mimo sprzeciwu społecznego. Nieopisana odwaga do przełamania tego społecznego TABU.

Książka „Bunt Ciała” Alice Miller, w każdym niemal słowie próbuje udowodnić i przekonać czytelnika, że dzieciństwo ma ogromny wpływ na nasze dalsze życie. Ja bardzo, w tą teorie wierzę, więc zdecydowanie jest to książka dla mnie. Czytaj dalej Czy musimy kochać swoich rodziców?